Kilka dni wytchnienia, spokoju. I czasu tak o po prostu. Tylko Ty i Ja.
Niby nic nadzwyczajnego, ale każdy dzień, poranek, każde " Dzień Dobry" nadal jest dla mnie tak istotne, tak ważne jak za pierwszym razem.
Jest inaczej to istotne, czas płynie bardziej się poznajemy, ale nadal jest tak wyjatkowo.
Te kilka dni, w sumie oznaczały dla mnie wakacje, tak prawdziwe wakacje, no bo co z tego że niby moje wakacje nadal trwają, skoro teraz to już nie to samo.
Wisła, jak to pięknie dzisiaj ujołeś jest takim troche magicznym, a wręcz " naszym " miejscem.
"Miłość nie jest
przywiązaniem, nie jest posiadaniem, nie jest domaganiem się, by być
kochanym, nie jest lękiem, nie jest oczekiwaniem, Miłość jest
Błogosławieństwem; jest to stan istnienia."
Jest sporo rzeczy których się boje i o których nie raz już wspominałam.
Teraz jest chyba troche inaczej. Może i mi się wydaje, ale to ja ostatnio częściej panikuje.
Najgorsze jest, że w takich sytuacjach, jak wczorajsza i nie tylko.. czuje się egoiską, a jednocześnie uważam że nią nie jestem. Obwiniam, się bo wiem że w wielu kwestiach masz racje. Ale jednocześnie, czuje się może nie odrzucona, ale wiem że automatycznie ja się oddalam. Boje się tego bardzo, bo Kocham Cie i tego nie chce. Ale też nie jestem wstanie w pełni przyjąć Twojej racji. To nie był by kompromis.. chociaż nie wiesz jak często mam ochote po prostu przytaknąć i powiedzieć " dobrze niech tak będzie" . Ale to nie były by decyzje podejmowane przeze mnie tylko, tzw.Dla świetego spokoju. A to nie na tym polega.
Boje się że coś nam nie wyjdzie, bo po prostu to schrzanię. Wiem że potrafimy poradzić sobie z wieloma rzeczami, ale obawiam się że przyjdzie moment kiedy sobie nie poradzimy. Nie chce, uciekać i staram się tego nie robić, nie wiem jak mi to wychodzi ostatnio, raczej nie mi to oceniać.
mocno ściskam jego rękę w swoich dłoniach. tyle we mnie strachu że odejdzie.
niedziela, 31 sierpnia 2014
piątek, 15 sierpnia 2014
znalazłam siłę na wdech i wydech.
Gdzieś stąd droga wiedzie i chociaż wyborów już wiele dokonano wciąż nic nie wiem, co dzień coś ucieka i trace to na zawsze, nie ma już dziecka we mnie, beztroskich dni, więcej łez nie zgrymasu ale w ukryciu. To miłość, często słowa o życiu, chyba nie pamiętam po co ide ale ide bo tak trzeba. Nikt na mnie nie czeka, blizny na rękach mówią mi o mnie, bo przecież znamy się na tyle ile sprawdzono nas.
Siadałam na oknie, noce byłe jak te, tylko gwiazd było więcej, wpatrywanie się w ciemną przestrzeń w której nic, a tylko umarłe szczęście. To co było to nie tylko przeszłość, wcale nie jest mi wszystko jedno, bo to nie tylko słowa znaczą ludzi, bo uczucia tworzą to kim stajemy się. W beznadzieji bez szans, każdy z nas sam przeciw życiu.Nie myśleć o samotności. Bo czasem może chce uciec daleko stąd.
Stare myśli, przelane tutaj.. dawno, dawno temu.. a może i nie tak dawno. Ale przyszły mi na myśl, porównałam je do tego co dzieje się teraz.
Teraz jestem chyba inna, a może po prostu dopiero teraz żyje.
Kilka przemyśleń z dzisiejszego dnia, co znaczy Kochać? to nie tylko wyrażać to słowami, chociaż i one są ważne, ale myśle że lepiej to po prostu dostrzegać.
Bo to gesty pokazują jak ważnym elementem życia tej drugiej osoby jestesmy. Wystarczy że powie nam zwykłe "Dzień Dobry", albo wstanie wcześniej by nas ubudzić, poda kubek albo zrobi kawe. To takie małe bardzo często niedostrzegalne rzeczy a mówią tak wiele, wyrażają wiecej niż niejedno słowo.
Dlatego tak wiele radości sprawia mi robienie czegoś z myślą o Nim, bo robie to dla Niego a nie dla siebie. Nawet zwykła kawa bez jego obecności nie smakuje już tak dobrze jak przy Nim, może dlatego tak żadko sama ją pije ?
Więc teraz żyje, prawda prawdziwa miłość ożywia i pozwala zobaczyć siebie i swoje życie w kompletnie innym świetle, chociaż nie zawsze jest łatwo. Niekiedy nie wszystko wychodzi po naszej myśli ale i tak warto .
Piękne jeżeli potrafimy pokochać tą drugą osobe z jej wadami i zaletami, bo każdy z nich się składa..gdy potrafimy przełożyć szczęscie drugiej osoby ponad swoje własne. Bo nikt przeciez nie obiecywał że będzie łatwo, są dni dobre ale i złe, najważniejsze by i w jednych i drugich po prostu przy sobie być ( Taka mała motywacja do pewnych zmian)
Mówimy sobie 'Kocham' bez żadnej paniki.
Siadałam na oknie, noce byłe jak te, tylko gwiazd było więcej, wpatrywanie się w ciemną przestrzeń w której nic, a tylko umarłe szczęście. To co było to nie tylko przeszłość, wcale nie jest mi wszystko jedno, bo to nie tylko słowa znaczą ludzi, bo uczucia tworzą to kim stajemy się. W beznadzieji bez szans, każdy z nas sam przeciw życiu.Nie myśleć o samotności. Bo czasem może chce uciec daleko stąd.
Stare myśli, przelane tutaj.. dawno, dawno temu.. a może i nie tak dawno. Ale przyszły mi na myśl, porównałam je do tego co dzieje się teraz.
Teraz jestem chyba inna, a może po prostu dopiero teraz żyje.
Kilka przemyśleń z dzisiejszego dnia, co znaczy Kochać? to nie tylko wyrażać to słowami, chociaż i one są ważne, ale myśle że lepiej to po prostu dostrzegać.
Bo to gesty pokazują jak ważnym elementem życia tej drugiej osoby jestesmy. Wystarczy że powie nam zwykłe "Dzień Dobry", albo wstanie wcześniej by nas ubudzić, poda kubek albo zrobi kawe. To takie małe bardzo często niedostrzegalne rzeczy a mówią tak wiele, wyrażają wiecej niż niejedno słowo.
Dlatego tak wiele radości sprawia mi robienie czegoś z myślą o Nim, bo robie to dla Niego a nie dla siebie. Nawet zwykła kawa bez jego obecności nie smakuje już tak dobrze jak przy Nim, może dlatego tak żadko sama ją pije ?
Więc teraz żyje, prawda prawdziwa miłość ożywia i pozwala zobaczyć siebie i swoje życie w kompletnie innym świetle, chociaż nie zawsze jest łatwo. Niekiedy nie wszystko wychodzi po naszej myśli ale i tak warto .
Piękne jeżeli potrafimy pokochać tą drugą osobe z jej wadami i zaletami, bo każdy z nich się składa..gdy potrafimy przełożyć szczęscie drugiej osoby ponad swoje własne. Bo nikt przeciez nie obiecywał że będzie łatwo, są dni dobre ale i złe, najważniejsze by i w jednych i drugich po prostu przy sobie być ( Taka mała motywacja do pewnych zmian)
Mówimy sobie 'Kocham' bez żadnej paniki.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)